DIETA DR EWY DĄBROWSKIEJ

Dieta warzywno - owocowa         Post Daniela         publikacje         wczasy z dietĄ


Strona Główna | Dr Ewa Dąbrowska | Dlaczego ta dieta? KSIĄŻKIArtykuły | WCZASY Z DIETĄ | Wasze opinie | Film | Kontakt
 



 

 

. Wasze opinie:                          ...prosimy przesyłać na nasz adres e-mail: dieta-dabrowska@wp.pl

 
.
 
Więcej INFORMACJI
 
na temat diety dr Ewy dąbrowskiej
 w publikacjach
 
Opinie przesłane do nas na adres dieta-dabrowska@wp.pl

Agnieszka (33 lata).
Od 1 października do 19 listopada tego roku przeprowadziłam post Daniela, czyli dietę owocowo-warzywną. Chciałam opisać moje objawy i też całkiem nową rzecz, która być może posłuży do celów badawczych pani doktor Dąbrowskiej w kierunku boreliozy. Planowałam post na 40 dni, jednak po 40 dniach doszliśmy z przyjaciółmi do wniosku, że skoro mam oczyszczony organizm z toksyn to warto przebadać się pod kątem boreliozy (ponieważ po objawach podejrzewaliśmy, że mam od dwóch lat boreliozę, a badania serologi-czne nie wykazywały). Zdecydowałam  się na drogie badanie, które zostało przeprowadzone w Warszawie, a materiał został wysłany do Zabrza, a mianowicie na badanie martwych krętków boreliozy w moczu. Badanie przeprowadza się w ten sposób, że przez  ok. tydzień czasu bierze się antybiotyk, który zabija te krętki i wtedy martwe wydalają się w moczu,  po tej dawce antybiotyku przez 3 dni pobiera się mocz do badania.
U mnie była taka sytuacja, że byłam po 40 dniowym poście Daniela i postanowiliśmy z przyjaciółmi zrobić to badanie, ale bez pobierania antybiotyku, doszliśmy do wniosku, że organizm mam oczyszczony po poście i być może martwe krętki boreliozy zaczną też się wydalać bez antybiotyku. Więc oddałam te próbki moczu 3 dni z rzędu czyli:
pierwszą próbkę moczu po 47 dniu postu
drugą próbkę moczu po 48 dniu postu
trzecią próbkę moczu po 49 dniu postu
(ze  względu na to badanie post przeciągnął mi się do 50 dni)
Było to trochę ryzykowne dla mnie, bo badanie kosztowało 250 zł i daje szansę wykrycia krętków po pobieraniu antybiotyku, a ja zrobiłam to w celach badawczych bez antybiotyku. I co się okazało ? Badanie wyszło u mnie pozytywne, czyli wyszły mi martwe krętki w moczu, po tak długim poście bez konieczności antybiotyku. Jesteśmy w szoku i pozytywnie zaskoczeni, bo być może post Daniela będzie skutecznym działaniem w walce z boreliozą.
Chciałam też zauważyć, że podczas postu piłam też srebro koloidalne (dostępny w aptekach suplement diety), które jest skutecznym wspomaganiem w leczeniu boreliozy i być może nastąpiła taka reakcja, że post zaczął oczyszczać organizm i uwalniać krętki z cyst, które siedzą w tkankach ciała  a srebro je zabiło i zaczęły pokazywać się martwe w moczu, tego nie wiem, są to tylko moje przypuszczenia.
Mam typowe objawy boreliozowe i podczas postu Daniela trochę się nasilały, a pod koniec postu nastąpiła duża poprawa w moim organizmie.

Objawy jakie miałam przed postem i w trakcie to (część z tych objawów jest typowo boreliozowa):
-pogorszenie wzroku (typowy objaw boreliozy)
-wystąpiły mi czerwone plamy wokół ust, trochę szczypiące i łuszczące się
-ciężko mi było wykonywać i koordynować podstawowe figury taneczne (typowy objaw boreliozy), które wcześniej nie sprawiały mi problemu
-często występowały u mnie tiki oka (też typowy objaw boreliozy)
-około 12 dnia postu wyrósł mi taki guzek przy odbycie, nie wiedziałam co to jest i stawał się coraz twardszy i potem utrudniał mi siedzenie i potem po 22 dniu postu powoli zaczął maleć i potem pod koniec postu wyrósł mi drugi guzek też przy odbycie i zmalał  dopiero w jakieś 10 dni po zakończeniu postu - to bardzo dziwne, bo koleżanka, która też jest chora na boreliozę miała taki guzek w trakcie 30 dniowego postu Daniela, wiec być może jest też jakiś objaw boreliozowy
- luki w pamięci, np zapominam "środkowe" słowa dobrze znanych mi piosenek, które często śpiewam, np śpiewam jeden wers a drugiego nie pamiętam (też typowy objaw boreliozy)
- 19 dnia postu po zjedzeniu ciepłego brokuła - miałam objawy refluksu, bardzo bolesny, rozpierający ból w obrębie żołądka i serca (refluks też jest typowym objawem boreliozy)

Po  50 dniowym poście:
- wzrok - czuję radykalną poprawę
- taniec - znacznie łatwiej jest mi koordynować obroty i figury co jest wielką radością dla mnie
- zniknęły drgania oczu (tiki)
- pamięć - poprawiła się znacznie
- zniknęły guzki przy odbycie
- odporność super - ani razu nie byłam przeziębiona w okresie od września do grudnia tego roku co jest cudem, bo zawsze w tym okresie jesienno - zimowym miałam grypę
- ogólnie czuję, że organizm dostał takiego "kopa" do życia
- i najważniejsze i przełomowe ! -  wyszły martwe krętki w moczu

Jedyne co mnie zaniepokoiło to, że miesiączka przesunęła mi się o 10 dni po poście,  i pozostały nadal czerwone plamy w wokół ust, trochę mniejsze co prawda - to skonsultuję z dermatologiem jeszcze.
Z moich obserwacji podczas postu wywnioskowałam, że nasilały mi się typowe objawy boreliozowe tz "herksy", czyli może to oznaczać, że podczas procesu oczyszczania organizmu krętki boreliozy zaczęły się uwalniać i "wariować" powodując dolegliwości,  i picie srebra koloidalnego spowodowało zabicie części  tych krętków (skoro pojawiły się  martwe w moczu) są to tylko jednak moje obserwacje nie potwierdzone medycznie, będę dalej konsultować to z lekarzami, którzy specjalizują się w badaniu boreliozy w Polsce.
Jednak chciałam spytać Pani doktor Dąbrowskiej, czy ma może jakieś podobne świadectwa?
I kiedy mogłabym podjąć kolejny 40 dniowy post Daniela?  Boreliozę generalnie leczy się  długo antybiotykami, podaje się jednocześnie 2 rodzaje antybiotyków, jeden na rozbicie cysty i uwolnienie tych krętków z tkanek a drugi antybiotyk zabija te krętki.
U mnie wyszły te martwe krętki po poście i piciu srebra, wiec może to być jakiś klucz i przełom, aby naturalnie to leczyć, bez antybiotyków, ja mogłabym posłużyć jako królik doświadczalny w tym, oczywiście w porozumieniu z lekarzem który leczy boreliozę standardowo, dlatego chciałam spytać jak Pani doktor Ewa myśli,  kiedy mogłabym podjąć kolejny długi post Daniela, aby wybić z organizmu dalszą część krętków? Wiem że jeszcze mam jakieś krętki bo pojawiły mi się kolejne objawy boreliozowe - kłucie w uchu, więc leczenie jeszcze dalej muszę konsultować i prowadzić

Magdalena
z Warszawy: Mam 26 lat. Na jesieni 2008 stwierdzono u mnie boreliozę. W styczniu 2009 przeszłam miesięczną kurację antybiotykową. Przeciwciała nieznacznie spadły. Po pół roku badania nie wykazały dalszej poprawy. Słysząc o dobrych efektach diety warzywno - owocowej postanowiłam przeprowadzić ją dłużej niż zazwyczaj. Od paru lat stosuję 1-2 razy w roku ową dietę długości 7-10 dni. Na codzień odżywiam się też bardzo zdrowo (ciemne pieczywo, pełnoziarniste mąki, dużo owoców i warzyw etc.).

Oto objawy (efekty ozdrowieńcze?), które zanotowałam w trakcie diety:
1. dzień 6. -> odczuwalne mocne 'prądy' w obu rekach; uczucie silnego osłabienia
               -> pojawienie się gulki podskórnej w miejscu intymnym
2. dzień 8. -> pojawienie się krostki w miejscu intymnym, a gulka wychodzi na zewnątrz i przyjmuje też postać
                   krostki
3. dzień 10./11. -> obie krostki znikają!
                      -> delikatne mrowienie na lewym policzku (potem pojawia się wielokrotnie w kolejnych dniach
                          postu)
4. dzień 12. -> chwilowy ból ucha
5. dzień 13. i 14. -> kłucie w sercu (jeden z moich wcześniejszych obiawów boreliozowych)
6. dzień 16. -> zrobiłam profilaktyczne badanie krwi; wyszło mi bardzo dobre (od badania sprzed 3 miesięcy
                     hemoglobina skoczyła mi o cały jeden punkt!) Być może jest to wynik też tego, że przez dłuższy
                     czas (ok. miesiąca) codziennie zażywałam srebro
                 -> senność i zawroty głowy
7. dzień 20. -> coś w stylu 'kołatanie serca'
8. dzień 25./26. -> zauważam coś przy ujściu odbytu, jakiś dodatkowy fałd skóry lub cos w tym stylu
9. dzień 28. -> fałd skóry przyjmuje postać czegoś jak hemoroid.

Tego dnia planowałam skończyć post i nawet już zaczęłam powoli jeść inne rzeczy, ale po zauważeniu 'hemoroidu' postanawiam pościć dalej - dzień 29.
Poszczę jeszcze dzień 30. do obiadu. w dniach 31.-33. mam służbowy wyjazd. Wciąż jem dużo owoców i warzyw, ale też trochę innych lekkich potraw. Potem w dniach 34.-36. 'półposzczę', tzn. jem śniadania i kolacje postne, a obiady lżejsze.

Dziś mam dzień 37. od rozpoczęcia postu. Wprowadzam na nowo jedzenie. 'Hemoroid' właściwie się wchłonął :)

Jestem przekonana, że coś się zmieniło, coś wyleczyło. Za jakiś czas będę miała kolejne badania w temacie boreliozy. Myślę, że te objawy, a szczególnie krostki i hemoroid były związane konkretnie z boreliozą, gdyż m.in. dokładnie w ten sposób może się ona objawiać. Moja koleżanka która też ma podejrzenie boreliozy po 2 tygodniach postu tez zauważyła u siebie hemoroid!


Maciej z Poznania
:
Moje doświadczenie z dietą Pani Doktor Dąbrowskiej mogę określić jako coś zupełnie
zaskakującego. Ale od początku. Otóż, wyjechałem do USA. Przebywałem tam ok. pól roku i zaczęły się moje problemy ze zdrowiem. Przytyłem  20 kg, mimo iż ciężko pracowałem i w zasadzie nie zmieniłem diety.
Słowem - jadłem normalne tradycyjne potrawy, które jadłem w Polsce - mimo to tyłem.
Po tym jak, mierząc 173cm, moja waga przekroczyła 100 kg, pojawiły się problemy z oddychaniem. 
Regularnie o 5 nad ranem pojawiały się napady astmy tak gwałtowne że kilka razy musiałem udać się celem
przyjęcia sterydów, co dawało tylko efekt doraźny, na krótko. Zacząłem leczenie farmakologiczne pełną parą,  sterydy, leki przeciw alergiczne. Owszem, pomagały, ale tylko na czas w którym działały. Poza tym czasem organizm wydawał się być bezbronny. Ja sam zaś stawałem się bezradny mając 26 lat, praktycznie byłem nie sprawny. Musiałem zapomnieć o wycieczkach w góry, czy też większym wysiłku fizycznym
W tym czasie rozmawiałem z wieloma osobami o mojej sytuacji i przysłano mi do USA książeczkę Pani Doktor Ewy Dąbrowskiej Pt.
Ciało i ducha ratować żywieniem. Byłem nieco sceptycznie nastawiony.
Jedynym argumentem za tym była opinia osoby która jest wykładowcą w Katedrze bromatologii na UM w Poznaniu. Powiedziała mi wówczas z całym przekonaniem, że opisana w książce metoda jest skuteczna i lecząca. Sama zresztą odbyła turnus w jednym z ośrodków promujących ten sposób życia.
Udało się! Dieta poskutkowała. Niemal po kilku dniach nastąpiło odbarczenie organizmu. Pojawiły się objawy chorób nie do końca wyleczonych w dzieciństwie ale najważniejsze że ustąpiły napady astmy.
Leki odstawiłem i do dziś dnia nie choruję na astmę, nie mam żadnych objawów zw. z układem oddechowym. Waga wróciła do normy, a kondycja fizyczna, jak Nigdy przed tym. Bez treningu mogłem swobodnie się przygotować do wzięcia udziału w Maratonie Biegowym.
Kolejnym przykładem było moje przygotowanie się do wizyty u stomatologa. Wiedziałem, że zostaną mi usunięte dwa zęby (w tym mądrości).
Wiedziałem też, że w zostaną mi przepisane antybiotyki których unikam jak tylko się da. Przygotowałem się na to. Otóż, wiedząc, że podczas stosowania diety, w 10 dniu zachodzi bardzo mocne podniesienie poziomu leukocytów, i mając właśnie te 10 dni, natychmiast przeszedłem na dietę i pojechałem do stomatologa przygotowany. Zaskoczenie było bardzo wielkie gdy podczas usuwania, praktycznie nie wystąpiło krwawienie. Po zabiegu antybiotyku nie przyjmowałem, rany były na tyle duże że je zszyto.
Po tygodniu pojechałem na kontrolę. Chirurg powiedział, że nie widział jeszcze by tak szybko się rana zagoiła. Oczywiście nie powiedziałem że antybiotyku nie brałem;) Praktycznie beż żadnej infekcji, doszło do szybkiego wyleczenia. Dziś jestem już po kilku kuracjach tym sposobem i uważam, że przynosi niesamowite efekty, jeśli chodzi o witalność, samopoczucie, nie wspominając już o efekcie odmładzającym, który wszystkich zakasuje chyba najbardziej.
Polecam tę dietę nie tylko osobom starszym, ale każdemu komu tradycyjna farmakologia nie ma nic do zaoferowania.
Cieszę się bardzo że powstała tak świetna strona. Mam nadzieję że ten sposób znajdzie wielu zainteresowanych. Z Wdzięcznością. Maciej z Poznania

Jan
:
Witam. Jestem po 6 tyg. diety. Obecnie na zdrowym żywieniu. Jak rozpoczynałem dietę ważyłem 120 kg. przy wzroście 182 cm i niemal wszystkie choroby miałem: miażdżyca, nadciśnienie 190/110, tętniak aorty. Obecnie ważę 95 kg i czuję się bardzo dobrze. Oczywiście będę wracał do tej diety cyklicznie bo to dopiero początek leczenia. Jakie szczęście, że istnieje ktoś taki jak p. dr. Ewa Dąbrowska. POZDRAWIAM

Monika (43 lata)
:
Znajomy zapoznał mnie z tą dietą, obejrzałam cykl wykładów Ewy Dąbrowskiej.
Udało mi się wytrzymać sześć tygodni, straciłam 10 kg. Nie jestem otyła. Przed  dietą ważyłam 71 kg przy
wzroście 173. Prowadzę zdrowy tryb życia. Wegetarianizm z dopuszczeniem jedynie wiejskich jajek i raz w
miesiącu ryba. Biegam.
To była naprawdę bardzo ciężka walka. Nie wiem czy drugi raz tego dokonam. Niewyobrażalnie ciężko to przeszłam. Nie byłam w stanie normalnie funkcjonować i myśleć.
Pierwsze dwa tygodnie jakoś przeleciało ale potem mój organizm szalał.
Po zakończeniu diety dochodziłam do siebie ze trzy miesiące. Oczywiście też na ścisłym doborze produktów.
Po zakończeniu fizycznie czułam się DOSKONALE
- jak 16 letnia dziewczyna.
Pod koniec diety tj w szóstym tygodniu wyglądałam strasznie,  jakbym przeszła ciężką chorobę. Znajomi pytali mnie czy jestem na coś chora.
Podczas diety dopadała mnie straszna duszność nie wiem co to było. Oddech ciągnęłam na 30 może 40%. 
Skóra i kości. Biust wisiał na mnie jak u starych murzynek.
Dopiero po jakimś czasie odbudowy na zdrowym jedzeniu zobaczyłam cud. Moje ciało odzyskało młodzieńczą
jędrność. Takiej figury nie miałam nigdy.
Po diecie, Echo serca na tym samym sprzęcie u tej samej osoby potwierdziło zamknięcie zastawki mitralnej.
W następnym roku po cyklu już tylko tygodniowych diet wg Dąbrowskiej oraz 7 dniach samej wody tj
. pełnej
głodówki robiłam echo serca i mam zamknięte obie zastawki, nie stwierdzono wiotkości płatków.
aściwie cały czas odżywiam się prostymi produktami: kaszami, kapustą kiszoną, cebulą, awokado, czosnek, kukurydza, owoce, oliwa tłoczona na zimno.
Nie smażę, większość na surowo. Zero białego pieczywa, czasami razowe ale naprawdę czasami.
Z
e słodyczy jedynie miód. Zero nabiału.
Mam doskonałe wyniki krwi. Właśnie robiłam okresowe badania. Wynik Książkowy
Pozdrawiam i zachęcam do diety i trzymania się zdrowych zasad w życiu.
 
Aneta (23 lata): Po pierwszym tygodniu diety powiedziałam sobie: Nigdy więcej. Nie wyobrażałam sobie
jeszcze jednego tygodnia bez mięsa i różnych dodatków. Ale jak stanęłam na wagę i zobaczyłam że ważę 3 kilo mniej to przekonałam się.
Moje spodnie zrobiły się luźniejsze i poczułam się lekka. Fantastyczne uczucie mieć więcej energii a przede wszystkim mieć lepsze samopoczucie. Kto raz zastosuje tą dietę ten będzie chciał do niej wracać. Nie rozglądam się za innymi błyskawicznymi dietami bo wiem że ta jest najlepsza. Naprawdę warto się przemóc. Nie ma lepszej drogi do dobrego samopoczucia i upragnionego zdrowia.

Gośka:
Właśnie dzisiaj kończę 40-dniową dietę warzywno-owocową. Czuję się świetnie mam mniej 14kg i myślę już aby zacząć ją od nowa. Mówię o niej wszystkim swoim znajomym którzy mają parę kg więcej. Nie jest to prawdą że po warzywach i owocach nie ma się siły. Ma się dwa razy więcej energii i pałera takiego żeby się cały dom do góry nogami poprzestawiało. A 40 dni leci tak szybko, że nawet się nie oglądniemy jak jest już koniec diety. Pozdrowienia

Kasia (53 lat): Przeprowadziłam głodówkę, wkrótce okazało się, że jestem w ciąży- bynajmniej nie twierdzę, że to właśnie post pomógł w tym, gdyż nie o tym chcę napisać. Nie wiem na ile łączyć efekty postu z rewelacyjnym samopoczuciem w czasie trwania ciąży! żadnych wymiotów, mdłości, ani innych sensacji cielesnych. Ponadto przez 1,5 roku poprzedzającym zajście w ciążę, przeszłam na wegetarianizm, oraz dokonałam wielokrotnych oczyszczeń organizmu wg propozycji Michaiła Tombaka. Pozbyłam się chronicznych zapaleń pęcherza moczowego, nerek, hemoroidów, stan skóry i włosów uległ poprawie (koloryt i zmniejszenie łojotoku), zęby się wzmocniły. Odstawiłam wszystkie leki, łącznie z przeciwbólowymi - kompletnie zmieniłam dietę. Polecam przejąć kontrolę nad własnym zdrowiem, pozostawiając lekarzom nagłe i trudne przypadki.

Regina: Przeprowadziłam głodówkę na podstawie tej książki pięć lat temu. Dzięki niej pozbyłam się guza piersi, silnych bóli stawów dłoni, uciążliwych bóli głowy, dolegliwości kręgosłupa w dużym stopniu, no a poza tym od pięciu lat jestem super zdrowa. Zapomniałam nawet jak to jest mieć grypę czy katar. Od tego czasu poleciłam tę książkę bardzo wielu osobom, którym również pomogła. Polecam ją wszystkim, zdrowym i chorym. A dr Ewa Dąbrowska powinna za nią dostać Nobla.

.



 

  .
do góry strony
.
 
Strona Główna | Dr Ewa Dąbrowska | Dlaczego ta dieta? | PublikacjeArtykuły | Gdzie pojechać? | Film | Reklama | Partnerzy | Kontakt
dieta, dieta odchudzająca, skuteczna dieta, szybkie odchudzanie, zdrowe żywienie, kalorie, dietetyk, nadwaga, diety, dieta dr Ewy Dąbrowskiej, dr Ewa Dąbrowska, Dabrowska, dieta owocowo warzywna, dieta warzywno owocowa, dieta owocowo-warzywna, dieta warzywno-owocowa, dieta odchudzająca, dieta wegetariańska, kuracja dr Ewy Dąbrowskiej, odchudzanie, oczyszczanie organizmu z toksyn, leczenie schorzeń, zdrowie, uroda, analiza pierwiastkowa włosa, badania diagnostyczne, stan metaboliczny, metabolizm, suplementacje, suplementy, suplement diety, publikacje dr ewy dąbrowskiej, żywienie, choroby, choroba, cukrzyca, leczenie cukrzycy, metabolizm, ośrodki wczasów zdrowotnych, wczasy odchudzające, wczasy zdrowotne, wczasy z dietą owocowo - warzywną, otyłość, leczenie nadwagi, leczenie otyłości, nadwaga, jak schudnąć, głodówka, figura, post daniela, prof Michał Tombak, ciało i ducha ratować żywieniem, przywracać zdrowie żywieniem, książki dr dąbrowskiej, Sandra Cabot, Cezary Żak, świeże soki z warzyw i owoców mogą uratować twoje życie, dieta oczyszczająca wątrobę, terapia gersona, dr gerson, leczenie raka, jak żyć długo i zdrowo, czy można żyć 150 lat?, droga do zdrowia, leczenie naciśnienia, nadciśnienie, wysoki cholesterol, leczenie miażdżycy, miażdżyca, leczenie kamicy nerkowej, kamica nerkowa, leczenie skazy moczanowej, skaza moczanowa, leczenie zaprzepów żylnych, zakrzepy żylne, leczenie chorób zapalnych, leczenie chorób przewlekłych, infekcje migdałów i zatok, reumatoidalne zapalenie stawów, alergia, choroby alergiczne skóry, alergia skóry, leczenie alergii, leczenie astmy oskrzelowej, astma oskrzelowa, leczenie choroby wrzodowej, choroba wrzodowa, wrzody, przewlekłe zapalenie wątroby, leczenie przewlekłego zapalenia wątroby, leczenie zaćmy, zaćma, zwyrodnienia stawów, leczenie chorób zwyrodnieniowych stawów, leczenie paradentozy, paradentoza, leczenie łuszczycy, łuszczyca, sklerodermia, leczenie sklerodermii, porfiria, leczenie porfirii, leczenie zgagi, zgaga, zaparcia, zespół jelita nadwrażliwego, choroba wieńcowa, leczenie choroby wieńcowej, medycyna naturalna, choroby cywilizacyjne, leczenie chorób cywilizacyjnych,
akces medical spa
, www.ow-akces.pl, ośrodek wypoczynkowy zawiaty, www.zawiaty.com, mikomania, miko-tur, www.mikomania.pl, centrum animacji misyjnej, pallotyni, ośrodek altona, www.altona.pl, ośrodek krystyna, ośrodek sofra, www.sofra.com.pl, ośrodek u zbója, www.uzboja.pl, ośrodek waldtour-revita, www.waldtour-revita.pl, gopodarstwo dębinówka, dom św stanisława zakopane, willa zosieńka, revita polanica zdrój, hotel polaris świnoujście, ośrodek rusałka, hotel miłomłyn zdrój, centrum medyczne, ośrodek damroka, ośrodek bezeta, ośrodek dr dąbrowskiej w gołubiu, www.dieta.pl, dieta.pl, www.diety.pl, biomol, www.biomol.pl